This is default featured slide 1 title

This is default featured slide 2 title

This is default featured slide 3 title

This is default featured slide 4 title

This is default featured slide 5 title

Jak współżyć z innymi

Zapoznaliśmy się już ze swoimi mocnymi stronami i słabościami i podjęliśmy pracę nad sobą szczerze i z modlitwą, ale jak ta wiedza może nam dopomóc w harmonijnym współżyciu z innymi9 Pewnego dnia młody Fred narzekał na Maritę. W sposób ch%| rakterystyczny dla perfekcyjnego melancholika dowodził, że zak chowuje się ona zbyt głośno, niepoważnie i jest nieporządna. „Stató muszę coś po niej zbierać, już mam tego po dziurki w nosie”. Od- wróciłam się w jego stronę i powiedziałam: „Czy wiesz, dlaczego Bóg dał ci Maritę za siostrę? Chciał podarować ci wiele lat prak tyki codziennego życia z towarzyskim sangwinikiem, poniewai wie, że poślubisz dziewczynę właśnie taką jak Marita”. „Nigdy nie ożenię się z dziewczyną podobną do Marity” – oświadczył i wyszedł z pokoju. Po kilku dniach, gdy zupełnie zapomniałam o tej rozmowie, co jest typowe dla towarzyskiego san- gwinika, Fred wszedł do kuchni i oświadczył: „Masz rację”. Nie miałam pojęcia, o co chodzi, ale poruszył mnie fakt, że w końcu miałam rację.„Masz rację, że prawdopodobnie poślubię kogoś takiego jak Marita. Od tygodnia w szkole przyglądam się dziewczynom, które mi się podobają, a wszystkie one są podobne do Marity. Chvba będzie lepiej nauczyć się żyć z nią pod jednym dachem”.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

Wspólnie i milczeć

Spokojni flegmatycy podczas spotkań towarzyskich lubią dzieć wspólnie i milczeć. Brak jakichkolwiek oczekiwań z ich v ny pod adresem innych i to, że na zasadzie wzajemności mogą rozkoszować akceptacją przez nich status quo – daje im pocz komfortu. Jeśli szukasz publiczności bądź kogoś, kto nie będzi:; z tobą spierał, spróbuj porozmawiać ze spokojnym flegmatyŁ Polubisz go. Następnym razem, kiedy znajdziesz się w towarzystwie, i rzyj się, a na pewno dostrzeżesz kobietę o naturze towarzys!: sangwinika, obejmującą przyjaciółki i opowiadającą swoje i ne historie. Bez trudu dojrzysz też energicznego choleryka, st czo pouczającego innych mężczyzn, jak prowadzić interesy, osiągnąć sukces tak jak on. j Zwróć uwagę na kobietę o temperamencie perfekcyjnego lancholika, siedzącą sztywno i nieśmiało w towarzystwie czyzn, których pociąga jej miłe i łagodne usposobienie (a on nadzieję, że nie prawią jej komplementów tylko z grzecznc Potem rozejrzyj się za spokojnym flegmatykiem wypoczywa; przed telewizorem w innym pokoju i marzącym o tym, żeby | tutaj nie znalazł. Nie zdziw się, jeśli jego powieki będą pr te, a on sam będzie mruczał do siebie: „Właściwie to nie j tak źle”. Znajomość temperamentów może pomóc każdemu lepiej funkcjonować w kontaktach międzyludzkich, rozmawiać w sposób odpowiadający innym i sprawiający im przyjemność, a także rozumieć zalety i wady innych ludzi. Możesz mieć niezłą zabawę, próbując rozpoznać gadułę, pracusia, myśliciela i obserwatora. Czy to nie jest cudowne, że nie jesteśmy wszyscy tacy sami?

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

Spokojny flegmatyk

Spokojny flegmatyk wchodzi powoli, uśmiechając się pod nosem, zdumiony, że tyle osób przyszło na tak mało ważne spotkanie. Rzuca okiem na zebranych i ma nadzieję, że uda mu się nie zasnąć. Ponieważ uważa, że nigdy nie należy stać, kiedy można siedzieć, i nigdy nie należy siedzieć, kiedy można leżeć, wybiera obowiązkowo najbardziej miękki fotel, jaki może znaleźć. Zapada się w poduszki i wygodnie rozkłada na waszych oczach. Jest swobodny i rozluźniony, często ziewa, może nawet się zdrzemnąć. Jeśli jakimś sposobem spokojny flegmatyk zaangażuje się w rozmowę, zwykle w stosownym momencie rzuci parę dowcipnych uwag. Te szczypty ciętego humoru często pozostają nie zauw* ne, gdyż serwowane są w tak powściągliwy sposób, że trzeba rzeczywiście mieć napiętą uwagę, żeby uchwycić ich subtelny s~ Spokojny flegmatyk woli odpoczywać, niż w widoczny s^ sób dawać upust swojej energii, i nie wszczyna płomiennej d kusji, chętnie więc posługuje się nic nie znaczącymi frazesami. „Jakie to ma znaczenie?” „Taka jest kolej rzeczy”. „Nie ma się czym podniecać”. „Zawsze tak było, więc po co to teraz zmieniać?” „Po co się martwić?”„Wygląda na to, że to kosztuje wiele pracy”.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn